O Setnej stronie


Setna strona to blog na temat książek, w szczególności klasycznych wydań, oraz ciekawostek literackich. Lubie klasykę, nie tylko światową, jak Dama Kameliowa, czy Don Kichot, ale przede wszystkim polską i brytyjską. Do moich ukochanych pisarzy należy Thomas Hardy, o którym pisałam wielokrotnie, a książką, którą zabrałabym na bezludną wyspę jest Z dala od zgiełku tłumu. 


Dlaczego Setna strona? Kiedy zaczynam książkę muszę doczytać przynajmniej do setnej strony. To jak koniec rozdziału; koniec czytania na dziś, reszta jutro...


Zapraszam do subskrybowania bloga, odwiedzenia Facebooka, a także subskrybowania mojego kanału na YT

Chętnie nawiążę współpracę z wydawnictwami celującymi w klasyce oraz literaturze non-fiction. Nie jestem zainteresowana literaturą kobiecą, sensacyjną ani young-adult. Jeżeli są Państwo zainteresowani proszę o maila na adres setnastrona@gmail.com.





Mój blog zakwalifikował się do "finałowego oczka" ebuki w 2014 roku.


"Rąsia" a la Przekrój to grafika z Picmonkey, a font nagłówka z BeFunky.

Zgadzam się na kopiowanie zdjęć mojego autorstwa oraz słów, które możecie tu przeczytać,  ale proszę o zalinkowanie, bądź podanie autora. Część okładek książek, oraz filmów pochodzi z Lubimyczytac.pl oraz Filmweb.pl.

7 komentarzy:

  1. Ja, często czytam ostatnie zdanie. Widać, każdy ma swoje nawyki literackie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja, jak wybieram coś całkiem nowego, nieznanego- czytam 3-4 zdania na chybił-trafił z róznych części książek. Jak mnie wciągną, biorę książkę do domu.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam taki system, że jeśli do setnej strony książka mnie nie porwie to odkładam, tak było w przypadku "Trafnego wyboru", chociaż ledwo doszłam do setki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysl, tez sie do takiego stosuje :) Ta setna strona, to magiczny sposob na kontynuowanie, ale jesli ksiazka jest baaaardzo ciekawa, nie potrzebne to nam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, przyznaję, też tak mam. Jeśli do setnej strony nie zaiskrzy, to dalej nie czytam. Kiedyś kończyłam każdą książkę, obojętnie jak bardzo byłoby ciężko. Teraz zmieniłam taktykę, jest tyle świetnych książek, ale nie każdą przecież muszę przeczytać, dlatego jeśli coś mi nie idzie, to odkładam. Setna strona to idealna miarka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo czytasz-polecam niezwykłe książki Agnieszki Tomczyszyn, autorki młodego pokolenia. Już dawno mnie nic tak nie zachwyciło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że jej Prawo pierwszych połączeń jest bardzo dobre :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...