Czytamy książki nieoczywiste - podsumowanie września

Na półkach w zaciszu domowych biblioteczek, zalegające w magazynach bibliotek publicznych, wciśnięte w kąt antykwarycznych regałów czają się książki nieoczywiste. Pożółkłe, niemal sepiowe kartki, druk nierzadko wyblakły, odbijany jeszcze czcionkami w pachnącej metalem drukarni, czekają na jeszcze jednego czytelnika, być może tego ostatniego w ich papierowym życiu.
Kochani, sięgnijmy po takie książki. Zapraszam do wyzwania. Co miesiąc przeczytajmy choć jedną taką staruszkę-książkę. Pod tym postem zostawiajcie linki do waszych postów wyzwaniowych, chwalcie się, co udało się Wam wygrzebać z czeluści książkowych regałów, pchlich targów, ręczniaków.
Chwalcie się również starymi wydaniami, białymi krukami, rarytasami, "wykopkami", pokażcie mi swoje "nieoczywiste" wydania sławnych klasyków.  
 
Wyzwanie odbywa się cyklicznie od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca. Podsumowanie jak zwykle pierwszego (z wyjątkiem listopada, kiedy z uwagi na święta przesuwam wyzwaniowego posta na trzeciego). Dziękuję za umieszczanie banera na stronach i w zakładkach.
W tym miesiącu swoimi "nieoczywistymi" lekturami podzieliły się ze mną: 
 
 
oraz 
 

Miłośnikom klasyki polecam blog Marlowa: Galeria Kongo



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...