Brzydactwa

Dzisiaj Was postraszę. Pamiętacie post o czytelniczym piekle? Jako jeden z punktów wymieniałam koszmarne okładki. Najwięcej takich pokrak wyszło w latach 90-tych. Nie wiem, czym kierowali się graficy, ale kiedy oglądam niektóre z tych cudeniek moje brwi same idą w górę. 

Na początek serie - młodzieżowa i "z serduszkami", golasek na koźle (że niby Piotruś Pan???) i pstrokate "coś". Poniżej "Credo trzeciego tysiąclecia" z potworem, Higgins i London z dziwnymi proporcjami twarzy, oraz "rozbuchana" Susan Kyle.
A na sam koniec przykład "elegancji" lat 90-tych.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...