Spotkanie autorskie z Pauliną Wilk

Wczoraj w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Rybniku odbyło się spotkanie autorskie z pisarka i podróżniczką, Pauliną Wilk. Wilk jest autorką eseistycznego reportażu o swojej podróżny do Indii Lalki w ogniu, oraz autobiograficznego eseju Znaki szczególne. Wydaje również bajeczki dla najmłodszych, których bohaterem jest miś Kazimierz. Wilk jest także współorganizatorką Big Book Festival, oraz współzałożycielką Fundacji "Kultura nie boli", która promuje szeroko rozumiana kulturę i sztukę. Moderatorką spotkania była Aleksandra Kotas, polonistka LO nr 1 w Rybniku.
Wilk zaczęła od przeczytania fragmentu otwierającego Znaki szczególne dotyczącego wspomnień z czasów, kiedy autorka jako mała dziewczynka odwiedzała mamę w bibliotece.
Następnie pisarka odpowiedziała na pytanie moderatorki o współczesne trendy w literaturze, dotyczące rodzin. Według Pauliny Wilk są obecnie dwa modele rodziny: patchworkowa, która bezpośrednio wyrasta z prawdziwego życia, oraz rodzina patologiczna, która w polskiej prozie współczesnej jest przerysowana. Pokolenie dzisiejszych trzydziestolatków unika kojarzonego z patologią społeczną słowa konkubent  na rzecz bardziej wymownego partner. Zdaniem autorki telewizyjne seriale promują zafałszowany obraz rodziny, radzącej sobie w każdej sytuacji, potrafiącej przepracować każdy problem. Wilk zwraca również uwagę na nowoczesne, kapitalistyczne pojęcie rodziny, nie jako podstawowej komórki społecznej, a jako czteroosobowego klienta. Dzisiejsza rodzina jest wystawiona na próbę, a współczesnej kobiecie stawia się ogromne wymagania.Wilk nazwała wprost konsumpcjonizm trzecim totalitaryzmem.
Jednym z punktów, bez których nie może się obyć spotkanie z literatem są pytania od publiczności. Tym razem zaczęło się od krytycznego głosu, zarzucającego autorce pochwałę braku patriotyzmu, autor krytyki wytknął Paulinie Wilk "bezideową rzeczywistość", jakby to ona była jej pomysłodawczynią, a nie tylko opisywała współczesność. 
Następnie inicjatywę przejęły panie z Dyskusyjnego Klubu Książki  pytaniem o Lalki w ogniu. Tu pisarka wyraźnie się rozkręciła; bardzo ciekawie opowiadała o współczesnych, zróżnicowanych Indiach, zarówno o ciemnych stronach, jak i pięknych tradycjach. Równocześnie autorka zapowiedziała swoją kolejną książkę dotyczącą wielkich miast, pęczniejących super-miast, takich jak właśnie Bombaj (wg danych z 2011 roku Bombaj zamieszkuje 12 milionów ludzi). Dla przybysza z zewnątrz - dowodziła Wilk - Indie są jednolite. Jednak to konglomerat wielu kultur, który jest nieprzekładalny na inny grunt. Nie da się przywieźć Indii z podroży mimo kolorowych kolczyków, narzut na łóżko, czy pachnących, kolorowych przypraw.
Paulina Wilk tak żywo i ciekawie opowiadała o swoich podróżach, że można by jej słuchać godzinami. Niestety, nie było mi dane zostać do końca spotkania, nad czym boleję; rozkład ZTZ jest nieubłagany. Gdybyście kiedyś mieli okazję posłuchać autorki, to polecam z czystym sercem, wspaniale się słucha tak inteligentnej osoby.
Warto dodać, że było to 10-te, jubileuszowe spotkanie autorskie organizowane przez DKK.

Zobacz jeszcze:
Znaki szczególne
Lalki w ogniu

2 komentarze:

  1. Utalentowana pisarka. "Znaki szczególne" to miły powrót do czasów dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie - miło powspominać dzieciństwo:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...