Najczęściej wypożyczani autorzy

Niektóre książki mają to szczęście, że nie zagrzewają zbyt wiele czasu na bibliotecznych półkach, bo są w ciągłym ruchu. Są sezonowe mody, jak ostatnio na cykl o Greyu, czy wcześniej na sagę Meyer, lub Dana Browna. Niektóre książki są dostępne na zapisy! 
Ale stałe miejsce w panteonie bożyszcz zajmują niezmiennie od kilku lat niektórzy autorzy. Takimi królami bibliotek są między innymi Harlan Coben, którego kryminały są niemal zaczytane na śmierć. Również Tess Gerritsen, oraz Alex Kava mogą się pochwalić niezłą liczba wypożyczeń. Niesłabnąca estymą cieszą się kryminały z Czarnej serii, szczególnie Camilla Läckberg, czy niemal niedostępna kultowa już trylogia Larssona. 
Obyczaj i romans. Tu sprawa jest stosunkowo prosta: od lat szczyty książkowych list przebojów okupują Danielle Steel oraz Nora Roberts. Do tej konkurencji dołączyli Judi Picoult, Cecelia Ahern, Richard Paul Evans i Nicolas Sparks - ich książki praktycznie kursują z rąk do rąk. Ostatnio niezwykła popularnością cieszy się saga Paulliny Simons (pierwszą częścią cyklu jest Jeździec miedziany)
Romans historyczny zajmuje odrębną kategorię. Od lat niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się Philippa Gregory oraz Victoria Holt. 
Polscy pisarze (w większości jednak pisarki) wypożyczani są chętnie i często. Monika Szwaja, Katarzyna Grochola, Katarzyna Michalak, a ostatnio wszystkie szczęścia Anny Ficner-Ogonowskiej, a także Maria Nurowska i Olga Rudnicka.
Miło mi donieść, że podsuwam od czasu do czasu Rosamundę Pilcher, Maeve Binchy, Toni Morrison, czy coś z setki BBC. Wspaniałą zagwozdką intelektualną są dla mnie życzenia czytelników - omiatam wzrokiem półki, zastanawiam się, co byłoby najwłaściwsze. Moje bibliotekarskie serce rośnie, kiedy trafiam w gusta książką nieoczywistą, niemal zapomnianą, której mogę podarować kolejne życie w rękach czytelnika. Ale o tym jutro...

Follow on Bloglovin

11 komentarzy:

  1. Interesujący wpis. Gdy byłam ostatnio w bibliotece wypożyczyłam: Vonneguta, Picoult, Zafona, Evanovich, Karpowicza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytam Zafona, ale swojego:) Evanocich również cieszy się wzięciem w bibliotece:)

      Usuń
  2. Nie dziwi mnie ani Picoult ani Coben w tym zestawieniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszyscy z listy są dość oczywiści:)

      Usuń
  3. No tak, to tłumaczy, dlaczego mało kiedy widzę książki tych autorów na półkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sparksa mamy po kilka egzemplarzy jednej powieści, a idą jak świeże bułeczki:)

      Usuń
  4. W okresie kiedy czytałam trylogię o Tatianie i Aleksandrze byłam chora od emocji... Nie można się było ze mną dogadać - bo czytałam i zastanawiałam się, w którym momencie skończy się "pomysłowość" okrutnej "Historii"... - więzienia polityczne, zagłodzenie narodu, karne kompanie...Choć były i fajne momenty - jak ten z naprawianiem czołgu w karnym oddziale (epizod chyba z 2. części)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bo wypożyczę;) A tak serio, to mam wielką ochotę na ten cykl, ale nie chcę "kisić" kolejki.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak w innych bibliotekach, filiach?

      Usuń
  6. Oj, już czuję te szczęście, kiedy doradzasz komuś, a później czytelnik jest zachwycony tym wyborem! :) Picoult uwielbiam i sięgam po jej powieści bez zastanowienia. Nie stronię także od książek Michalak, a Grocholi coś czytałam, ale to już dawno. Natomiast z resztą autorów pragnę się zapoznać. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...