Księga stylu Coco Chanel. Jak stać się elegancką kobietą z klasą - Karen Karbo

Karen Karbo zawarła w Księdze stylu wykładnię filozofii Coco Chanel. Nie jest to tylko książką o historii mody, zawiera również mnóstwo wskazówek dla współczesnej kobiety. Z autorką (o polskich korzeniach) prześledzimy całą biografię wspaniałej Chanel; dzieciństwo spędzone w sierocińcu, młodość, kiedy była utrzymanką marząca o pracy w variete, wreszcie pierwsza pracownia modniarska, przypadkowo kupiony dżersej... reszta jest już tylko historią! Autorka zwraca uwagę czytelnika na inspiracje samej Coco, oraz na ponadczasową elegancję, zestawiając jej styl z wielką ówczesną projektantką Elsę Schiaparelli, której suknie nosiła ekscentryczna Wallis Simpson. 
Nikt tak jak Chanel nie zmienił kobiecej mody. Dała nam, - pisze Karbo - kobietom, kieszenie, rozszerzane nogawki, swetry bliźniaki, suknie z obniżoną talią, swetry przewiązane w pasie, krótkie wieczorowe sukienki, ubrania sportowe. 
Chanel ponoć jest autorką kilkudziesięciu bardziej lub mniej znanych "stylowych" bon motów, takich jak choćby: nic tak nie postarza kobiety jak stroje, które wyglądają na drogie i skomplikowane. Prostotą swoich projektów chciała zwalczyć wulgarność mody belle epoque na czele z kapeluszami, pod którymi uginały się kobiece głowy. W zamyśle projektantki kolorystycznie również elementy powinny ze sobą współgrać - kolorami Chanel są beż, granatowy, biały, kolory nie wulgarne i nie sezonowe, lecz ponadczasowe, dające się ze sobą idealnie zestawić.
Karbo podsuwa nam również jak... nie kupować żakietu Chanel na e-bayu, gdzie roi się od podróbek, mniej lub bardziej udanych. Ale autorka daje nam do zrozumienia, że nie chodzi o oryginał - Chanel to styl, filozofia, a nie tylko metka. I pewnie większość z nas jest w posiadaniu wariacji na tema słynnej 2.55, w szafie ma marynarską bluzeczkę, czy żakiet z dżerseju. Ja sama za nic nie zmieniłabym ukochanych perfum, bo choć nie stać mnie na Chanel vintage prosto z markowego paryskiego butiku, to mogę sobie pozwolić na choć odrobinkę prawdziwej Chanel. 
Księga stylu jest książką naprawdę inspirującą - od razu poleciałam przetrząsać garderobę w poszukiwaniu czegoś, co choć mgliście przypomina Chanel, no i od razu również sięgnęłam (ponownie) po film z Audrey Tautou. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

Follow on Bloglovin

19 komentarzy:

  1. Fajna jest ta książka. Taki ciekawy miks biografii z poradnikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze się zdziwiłam, że aż tak mi "siadła":)

      Usuń
  2. Już po samym tytule stwierdziłam, że książka idealna dla mnie :D Opis tym bardziej mnie zachęcił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, szczególnie w "pakiecie" ze wspomnianym przeze mnie filmem.

      Usuń
    2. Film już oglądałam kilka lat temu i bardzo mi się podobał :)

      Usuń
  3. Widzę, że lektura jest intrygująca

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak wiele blogów poleca tę książkę, że aż żałuję, iż to nie ją kupiłam koleżance na urodziny...

    Przy okazji zapraszam do mnie na książkowy konkurs: http://heaven-for-readers.blogspot.com/2014/07/richard-paul-evans-michael-vey-bunt_10.html - 5 książek do zgarnięcia dla jednej osoby (do wyboru z wielu!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku?
      Na konkurs zerknę:)

      Usuń
  5. Hmmm... może przeczytałabym, tak z czystej ciekawości. :)
    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zdecydowanie nie dla mnie, ale spróbuję polecić moje mamie albo siostrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie, no to szukam e-booka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że teraz wszystko wychodzi od razu na trzech nośnikach: jako wydanie papierowe, e-bok oraz audiobook.

      Usuń
  8. Coco Chanel bardzo mnie inspiruje. Z checia siegne po te ksiazke. Musze zapamietac sobie, ze nic tak nie postarza kobiety jak stroje, które wyglądają na drogie i skomplikowane. Jakze to brzmi prawdziwie i trafione w sedno, jak wszystko u Chanel. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam kiedyś książkę o Coco, ale nie była tam przedstawiona zbyt pozytywnie.
    Natomiast tą książkę widziałam w księgarni i nawet byłam jej ciekawa... Klasyka Chanel w końcu to sama elegancja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ostatnie kilka lat wyszło multum książek o MM i CC.

      Usuń
  10. Uwielbiam Coco Chanel, tzn. była stuknięta, ale miała niezwykła siłę przebicia i niepowtarzalny gust a jak wiemy jej produkty są nieśmiertelne. Osobiście nie znoszę Chanel 5, ale mała czarna to hit. Taki poradnik jest fajny dla kolekcjonerek, blogerek modowych, fanatyczek klasyki, ja mogłabym go przejrzeć, fajnie mieć na półce, ale kupić nie kupię. A osobiście polecam biografię Coco Chanel i fabularyzowaną opowieść o jej życiu COCO

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...