Nadstaw ucha na jesień średniowiecza


Od wielkiego dzwonu zdarza mi się natrafić na coś, co można spokojnie zakwalifikować jako muzyka dawna, a co brzmi czasami oryginalnie i całkiem nowocześnie. I tak trafiłam na muzykę wielkiej mistyczki i uczonej średniowiecza, Hildegardy z Bingen.

Lux Vivens - The Music of Hildegard Von Bingen, to zestaw utworów mistyczki wykonywanych przez Jocelyn Montgomery i Davida Lyncha. Piękne, nieco niepokojące utwory wyśpiewywane krystalicznym elfickim głosem Montgomery przenoszą słuchacza do ciemnej, zaczarowanej kniei.

Szwedzka grupa Garmarna na albumie zatytułowanym po prostu Hildegard von Bingen podrasował nieco średniowieczne brzmienie by było bardziej folkowe i może trochę elektro. Efekt dość ciekawy.

Za to klasyczne chóralne brzmienie znajdziemy na płycie zespołu Sequentia Hildegard von Bingen - Canticles of Ecst.

Kto interesuje się templariuszami powinien zapoznać się z Ensemble Organum założonym przez Marcela Peresa. Ten urodzony w Oranie muzyk kilka lat temu wydał album zatytułowany Le Chant des Templiers, czyli pieśni templariuszy. Niezwykle poruszające, wręcz hipnotyzujące chorały  wykonywane są na głosy męskie.

Mediæval Bæbes to zespół złożony z seksownych wokalistek, specjalizujących się w muzyce inspirowanej średniowieczem. Od powołania zespołu w roku 1996 zdążyły podbić niejedno muzyczne serce. Wykonują pieśni a capella oraz z towarzyszeniem instrumentów dawnych, tj. flet prosty, skrzypce, dulcimer, lirę korbową, cytrę, oraz tamburyn i dzwon, oraz te nowoczesne, jak syntezator.



6 komentarzy:

  1. Mediæval Bæbes znalazłam rok temu i lubię czasem do nich wracać :)
    Natomiast reszty nie znam i chętnie posłucham ich po powrocie do domu :) W ogóle, nie wiedziałam, że Hildegarda z Bingen pisała muzykę. Wszechstronna kobieta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pisała. Również się zdziwiłam, ale była naprawdę wszechstronnie wykształcona; Jest świetna książka o niej pióra Sabine Flanagan.

      Usuń
  2. Jestem zachwycona głosem Jocelyn Montgomery i Medieval Baebes. Z przyjemnością pogrążyłam się w tych klimatach. Lubię też bardzo muzykę Loreeny McKennit, która nie jest muzyką dawną, ale często inspiruje się poezją, również renesansową.

    OdpowiedzUsuń
  3. Posłuchałam trochę na YouTube, bardzo ciekawe brzmienia, dzięki za namiar, bo nazwy zupełnie mi nie znane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka albumów. Świetnie się tego słucha na wieczorne wyciszenie:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...