Dzień (dla) dziecka

Książka, czy zabawka? Do stu złotych? Zabawką dziecko się pobawi i rzuci. Szkoda by było. Więc może książeczka. Kolejna złota kolekcja bajek? Księżniczki z naklejkami? Spiderman?
A może gra planszowa? Wtedy poświęca się dziecku czas, uczy współzawodnictwa, przestrzegania reguł, a przy tym można się świetnie pośmiać.
Może teatrzyk kukiełkowy? Oj tam, cały teatrzyk, wystarczy jedna pacynka i już wyobraźnia dziecka działa. Nawet jedną pacynką i kilkoma lalkami (i dinozaurem) można "robić" bajkę o smoku wawelskim, albo czerwonego kapturka:)
A może... coś ulotnego, jakieś wspaniałe wspomnienia? Lody zjedzone po drodze na plac zabaw (nie wiem jak Wy, ale ja sobie czasami zjeżdżam ze zjeżdżalni z Małym). Może wycieczka do jakiejś pobliskiej hodowli, na przykład do Zagrody Żubrów, albo do Arboretum, Małego zoo, albo nad staw, pooglądać kaczki krzyżówki. 
A my? W planach mamy Arboretum właśnie. Ale to po obiedzie, teraz zagramy w Grzybobranie. 

16 komentarzy:

  1. Pogoda fatalna, od wczoraj leje... ale może wybierzemy się na "Małego Księcia" do GTM :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł:) Zorientuję się w biletach:)

      Usuń
  2. "Grzybobranie" grą mojego dzieciństwa :)
    Aż chciałoby się w dniu dzisiejszym znowu pełnoprawnie obchodzić Dzień Dziecka - ale nie narzekam, życzenia od rodziców były z racji tego, że zawsze będę ich dzieckiem. Nie ważne, iż już dawno pełnoletnim :)
    Stąd najlepsze życzenia dla wszystkich "dużych" dzieci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Grzybobranie możemy grać w nieskończoność:)

      Usuń
  3. U nas też leje..., ale to idealna pogoda na planszówki i książki!!! :) A lody już w zamrażarce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, leje, leje, więc planszówki są oczywistą oczywistością:)

      Usuń
  4. Ja dla swojego siostrzeńca też przygotowałam kilka atrakcji, ale tym razem nie książkowych:D. Tylko ta pogoda coś kiepska. Może się rozpogodzi i uda się zrealizować mój plan.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśmy musieli niestety zmienić plany, ale i tak było fajnie. Zamiast mini zoo z okna samochodu widzieliśmy owce i konie;)

      Usuń
  5. Dobry wybór, oby pogoda się poprawiła. Wszyscy jesteśmy dziećmi, więc wszyscy świętujmy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a ja i mąż mamy dodatkowo dziś piątą rocznice ślubu:D

      Usuń
  6. Jako dziecko grywałam z braćmi w Grzybobranie. Zresztą ja zawsze uwielbiałąm planszowe gry. I dalej lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planszówki, karty, oraz statki i państwa-miasta. Nie mogę się doczekać, kiedy Wład będzie na etapie państw-miast:)

      Usuń
  7. Książka dla dziecka na dzień dziecka. Może dziś (wczoraj) nie podskoczy z radości na jej widok, ale kiedyś będzie wdzięczne za prezent dla duszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się kupować dziecku ładne, wartościowe wydania, mając nadzieję, że zostaną na pokolenia:)

      Usuń
  8. Oj, już dawno odeszliśmy od świętowania Dnia Dziecka zabawkami, stawiamy na "przeżywanie" ;) w tym roku była wizyta u bliskiej rodziny na wsi, a tam w ramach niespodzianki trzy malutkie kotki do wygłaskania na miejscu ;) Obie dziecięce gęby uśmiechnięte od ucha do ucha :D

    Grzybobranie - gra dzieciństwa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rzeczy pamięta się o wiele bardziej. Tym bardziej kocięta - nie ma chyba dziecka, które nie lubiłoby głaskać małego zwierzaczka:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...