Regulamin tłoczni win - John Irving


Regulamin tłoczni win to nie nowość, ale temat tej książki jest ponadczasowy. Sieroty będą istniały zawsze, czy tego chcemy, czy nie. Chwała Bogu odchodzi się od większych placówek, na rzecz tych rodzinnych. Nie ma już sierocińców jak z Dickensa, czy "Jane Eyre".
Tematem przewodnim (prócz różnych odmian miłości - ojcowskiej, zmysłowej, miłości do dziecka) jest aborcja i cała etyczna otoczka wokół zjawiska usuwania ciąży. Irving nie moralizuje, nie potępia. Temat wymaga delikatności - i tak jest podany; mimo ciężkiej wagi tematu i drastycznych scen, Irving pisze ładnie, nie szokuje, raczej prowokuje do myślenia. Prędzej czy później czytelnik musi się zdeklarować - jak Homer Wells.
Książkę zawsze chciałam przeczytać. Od kiedy zakochałam się w filmie. Byłam na nim w kinie, a na wideo widziałam go milion razy! Oczywiście film jest znacznie okrojoną wersją historii sieroty z St. Clouds (a doktor Larch jest postacią drugoplanową), ale to dobrze zrobiony kameralny dramat. Może nazbyt uładzony, ale klimatyczny. Przynajmniej takie jest moje odczucie (ale ja nie jestem obiektywna, bo film uwielbiam).
Z ciekawostek - John Irving urodzony jest 2 marca; doktor Larch wypisuje dyplom Homerowi i jako dzień urodzin wpisuje 2 marca. Inna ciekawostka - czy i Was dopadła Lana del Rey? Teledysk widziałam dopiero trzy dni temu, ale w migawkach od razu poznałam zalaną w pestkę Paz de la Huertę, którą znam nie tylko z "Zakazanego Imperium", ale - jeśli widzieliście film, na pewno pamiętacie agresywną dziewuszkę (szkoda, że w filmie nie znalazła się wielgachna Melony, która wbrew zdrowemu rozsądkowi zaskarbiła moje uczucia).
Po kolejnego Irvinga sięgnę na pewno. Jego świat jest soczysty i roi się od postaci z krwi i kości. No, może trochę nietuzinkowych i posiadających dziwne imiona, ale - postaci wielowymiarowych.

7 komentarzy:

  1. zachęca do lektury :) muszę sobie dopisać na listę do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie kiedyś na nią natrafię :)
    Co do urodzin... powiadasz 2 marca?!! Moje urodziny są trzy dni później, Rybko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, czytałam, i masz absolutną rację z tym zmuszaniem do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Irvinga, więc przeczytam z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też wrzucam na listę. :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że przyjmiesz moje zaproszenie do zabawy z serialami (u mnie na blogu) :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...