Odrobina tęsknoty...


Oglądałam Gusta i guściki, bardzo dobry, inteligentny film. Potem - bo natchnęła mnie Hedda Gabler, obejrzałam z płyty Szepty i krzyki. Widziałam już ten film, ale będzie ponad 20 lat temu. W telewizji. Proszę, że ja za dzieciaka oglądałam lepsze filmy w telewizji niż teraz! I to musiało być w normalnej porze, a nie po nocy. Pamiętam jeszcze inny film Bergmana, w której jedna kobieta nic nie mówiła, a potem ta druga przyłożyła jej w twarz i ta niema zaczęła krzyczeć. Tyle pamiętam.
W poniedziałek jedynka nadała film z Winslet i Finnesem Lektor. Nie dałam rady - sen wygrał... Znając życie powtórka będzie o trzeciej. Chyba ten, kto układa ramówkę bierze pod uwagę widzów zza granicy, bo mu się z tv Polonią myli;p
Niedawno do kin z opóźnieniem (he he, raptem 50 lat!) wszedł film Tokijska opowieść. Przegapiłam oczywiście, ale liczę, że Gutek wyda box z filmami Ozu. Czemu kiedyś można było zobaczyć w tv fajne zagraniczne filmy, a teraz tylko od czasu do czasu jedynka puści jakieś Bollywood i to ma być misja!
Ok, można ściągnąć. Ale jeśli ktoś nie chce ściągać? Nie wszystko można dostać na dvd, a poza tym płaci się ten abonament i można się oszukiwać, że idzie na ukochane radio, ale co z tego? Ostatnio włączam tylko polsat - CSI NY i Kości.
Od wczoraj boli mnie głowa; dzisiaj zemdliło mnie w drodze do Biedronki i myślałam, że pohaftuję samochód. Zaczęłam golf w swetrze z Dalii, ale nie byłam go w stanie wykończyć... Jestem w stanie tylko słuchać Morrisseya. Kocham Morrisseya. Wszystkim moim zaglądającym dedykuję moja ulubioną piosnkę:


4 komentarze:

  1. O tak, ja też w telewizji oglądam tylko "Kości" i ostatnio jeszcze zaczęłam "Siostrę Jackie".

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznaję rację co do filmów w telewizji. Ciężko jest coś wybrać godnego uwagi. Co do seriali to jakoś przyzwyczaiłam się oglądać tylko i wyłącznie w angielskiej wersji bez polskiego lektora. Mało oglądam ogólnie rzeczy i programów w tv, choć jestem ekspertką w bajkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobnie jak Laila_ali ostatnio w tv tylko kreskowki podgladam. Czasem tylko sprowadzam sie do pionu i cos na dvd na raty ogladam...
    Nadrobilam zaleglosci i przeczytalam ostatnie posty.
    Oj niestety tez wiem co to znaczy miec migrene:( Oby jak najrzadziej Cie to meczylo!
    Zycze udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny. A propos Twojego postu to szukam jakiegos kobiecego filmu na dziś, może mi cos polecisz?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...