Życie po życiu

W zeszły czwartek skończył się mój serial. Brytyjski Afterlife z Lesley Sharp. Uwielbiam brytyjskie seriale. No i "sezony" są o wiele krótsze - przeważnie 1/2, czy nawet 1/3 tego, co amerykańskie. Nie będzie już niestety ani Life on Mars, ani Ashes to Ashes, jedynie Doktor Who powróci na wiosnę. Wiem, że to serial dla dzieci, ale jest zabawny i przyjemnie się go ogląda.
Afterlife (Życie po życiu) opowiada o medium, Alison Mundy, oraz psychologu o zdroworozsądkowym podejściu, Robercie Bridge'u. Wyprodukowano dwie serie, razem chyba z 15 odcinków, może mniej. Serial jest bardzo klimatyczny, czasami przerażający (musiałam potem trochę poczytać, żeby zmienić tematykę przed snem).

Niedawno natrafiłam na inny serial o podobnej tematyce, z tym, że to serial zza oceanu. Główna bohaterka również jest medium, i jaki zbieg okoliczności - też ma na imię Allison. Medium jak na serial amerykański jest inteligentny i nawet powiedziałabym refleksyjny. 

Prócz tematyki oba seriale różnią się znacznie. Angielka jest neurotyczna, zagubiona, samotna; Amerykanka to zwykła kobieta, pracuje w prokuraturze, ma trzy córki i kochającego męża.
Może nie bez przyczyny od kilku dni chodzi mi po głowie piosenka Budgie...

XI Jarmark Średniowieczny w Chudowie

14-15 sierpnia odbywa się w Chudowie XI Jarmark Średniowieczny. Jeździmy oczywiście na niego co roku. I co roku wydajemy masę pieniędzy na głupotki.
Jakoś w tym roku mało było wojska. Rok temu konnica była, a teraz rycerzy co kot napłakał. Ale straganiarze nie zawiedli - był i chleb i miód i ubrania z epoki i koraliki, na które się napaliłam. I pachnidła były. Mąż kupił mi wodę z róży damasceńskiej :D Pachnie cudnie! I jak co roku kupiliśmy dużego gliniaka, tym razem nie dzban a słój z pokrywą. No i drewnianą zabawkę dla Władka (ma już konika, jeża, dyndającą biedronkę i teraz wieloryba z sercem).
Przednio się bawiliśmy i pogoda dopisała. A nawet - znaleźliśmy miejsce parkingowe ;) Niestety dzisiaj pogoda jest burzowa i całe szczęście, że zdecydowaliśmy się na podróż wczoraj.
A z tych ślicznych szklanych paciorków (część nie załapała się na zdjęcie, bo je pogrupowałam) będzie cała masa kolczyków. Już zabieram się do roboty.











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...